Mała biogazownia rolnicza do 50 kW to rozwiązanie dla gospodarstw, które chcą zagospodarować własną gnojowicę i obniżyć koszty energii. W praktyce kluczowe są dwa pytania: ile substratu trzeba dostarczyć oraz jaki jest realny koszt inwestycji. Odpowiedź zależy od składu wsadu, mocy instalacji i technologii fermentacji.
W instalacji o mocy 50 kW zapotrzebowanie na gnojowicę zwykle mieści się w przedziale 8–15 m³ na dobę, przy czym najczęściej stosuje się wsad mieszany. Sama gnojowica świńska lub bydlęca ma niższą wydajność energetyczną niż substraty z dodatkiem kiszonki kukurydzianej, odpadów poprodukcyjnych czy resztek paszowych.
Przy orientacyjnych obliczeniach można przyjąć, że:
– 1 m³ gnojowicy bydlęcej daje około 15–25 m³ biogazu,
– 1 m³ gnojowicy świńskiej daje około 20–30 m³ biogazu,
– 1 m³ biogazu pozwala uzyskać około 1,8–2,2 kWh energii elektrycznej w układzie kogeneracyjnym.
Dla biogazowni 50 kW, pracującej około 8 000 godzin rocznie, produkcja energii elektrycznej sięga 400 MWh rocznie. To oznacza zapotrzebowanie na kilka tysięcy metrów sześciennych wsadu rocznie. W praktyce sama gnojowica rzadko wystarcza do stabilnej pracy. Najczęściej stosuje się mieszaninę, w której gnojowica stanowi 30–70% wsadu.
Znaczenie ma też sucha masa i zawartość metanu. Gnojowica o niskiej suchej masie wymaga większej objętości, a to zwiększa rozmiar fermentora i koszty eksploatacji. Dlatego przed inwestycją wykonuje się analizę substratu, bilans dobowy i ocenę dostępności surowca w skali całego roku.
Koszt budowy małej biogazowni rolniczej 50 kW w Polsce najczęściej wynosi 1,8–3,5 mln zł netto. Niższa kwota dotyczy prostszych układów z krótszym łańcuchem technologicznym i tańszą infrastrukturą. Wyższy koszt pojawia się przy większym magazynie substratu, lepszym systemie automatyki, separacji pofermentu i rozbudowanej instalacji gazowej.
Na cenę wpływają głównie:
– rodzaj i liczba zbiorników fermentacyjnych,
– system podawania i mieszania substratu,
– kogenerator,
– zbiornik magazynowy na poferment,
– projekt, przyłącza i roboty ziemne,
– system odsiarczania i zabezpieczenia gazu.
Wiele gospodarstw zakłada koszt w przeliczeniu na 1 kW mocy. Dla małej instalacji rolniczej przyjmuje się zwykle 35 000–70 000 zł za 1 kW. Przy 50 kW daje to właśnie przedział zbliżony do 1,8–3,5 mln zł. Warto pamiętać, że do budżetu trzeba doliczyć przygotowanie dokumentacji, uzgodnienia środowiskowe i ewentualne wzmocnienie infrastruktury technicznej.
Najprostszym sposobem oceny opłacalności jest porównanie ilości dostępnej gnojowicy z planowaną mocą instalacji. Gospodarstwo utrzymujące około 150–250 DJP zwykle ma już potencjał do uruchomienia małej biogazowni, zwłaszcza przy wsadzie uzupełniającym. Przy mniejszych stadach inwestycja nadal jest możliwa, ale wymaga dodatku innych substratów.
Przed budową warto sprawdzić:
– roczną ilość gnojowicy i jej skład,
– odległość do zbiorników i pól,
– możliwość zagospodarowania pofermentu,
– zużycie energii w gospodarstwie,
– warunki przyłączenia do sieci lub wykorzystania energii na miejscu.
Dobrze zaplanowana biogazownia ogranicza koszty nawożenia, bo poferment zachowuje część składników pokarmowych. Jednocześnie zmniejsza emisję zapachów i poprawia gospodarkę odpadami gospodarstwa. Największe korzyści uzyskują obiekty, które zużywają prąd i ciepło na miejscu, na przykład przy produkcji zwierzęcej, suszeniu pasz lub ogrzewaniu budynków.
W praktyce inwestycja ma sens wtedy, gdy gospodarstwo dysponuje stabilnym, całorocznym źródłem substratu i miejscem na bezpieczne magazynowanie pofermentu. Bez tego nawet mała biogazownia rolnicza 50 kW może pracować nierówno i generować wyższe koszty obsługi.
Redaktor z zamiłowania i rolnik z pasji. Regularnie stara się dostarczać fachowe i wartościowe treści dla osób zainteresowanych branżą rolniczą.
Kamil Banasik